Triest – przewodnik, co zobaczyć i zwiedzić, noclegi, atrakcje

Tagi , , , , , , , , ,

„Triest ma chropawy wdzięk
Z tej ścieżki każdy kościół i każdą ulicę dostrzegam 
Wokół wszystkiego krąży dziwny duch,
burzliwy duch, duch rodzimy”.

Umberto Saba, Triest

Witaj w Trieście! W tym portowym włoskim mieście, leżącym tuż przy granicy ze Słowenią, otwiera się cała gama możliwości przed spragnionymi przygód urlopowiczami. Jeżeli jesteś turystą, który ceni sobie niepowtarzalną architekturę, charakterystyczny klimat kosmopolitycznego i gwarnego miasta, a także romantyczną atmosferę przytulnych literackich kawiarenek, to Triest może się okazać wycieczkowym strzałem w dziesiątkę! Zapraszamy oczywiście do osobistego poznania jego tajemnic, ale wcześniej chcemy nieco przybliżyć historię tego urokliwego miasteczka, przedstawiając jednocześnie najważniejsze zabytki i miejsca warte odwiedzenia. Wyjaśniamy także jak najłatwiej dojechać na miejsce, gdzie się zatrzymać na nocleg oraz co dobrego skonsumować w przerwach między podziwianiem okolicy. Udowodnimy, że warto się wybrać do Triestu, a hasłem przewodnim niechaj nam i Tobie czytelniku będzie cytat z urodzonego w Trieście włoskiego eseisty Claudio Magrisa: „Zachowuje się jak owi turyści, poszukujący nieskażonych miejsc…”. Autor ukochał to miasto nad brzegiem Adriatyku, a oto dlaczego… 

Planujesz zarezerwować nocleg przez Booking.com? Zarezerwuj przez ten link.
Ciebie to nic nie kosztuje, a ja pozyskam środki na następne artykuły. Z góry Ci dziękuję!

Kilka słów o historii Triestu

W głębokiej starożytności tereny, na których miało powstać w przyszłości interesujące nas miasto, zamieszkiwane były przez plemiona indoeuropejskich Wenetów. Dopiero w II wieku p.n.e. został włączony przez Rzymian do kręgu cywilizacji europejskiej. Samo położenie Triestu, jako żywo kojarzące się z naszym polskim Gdańskiem, narażało go w przeszłości na liczne „przeciągi historii” – kolejne podobieństwo do „polskiego okna na świat.” W czasach średniowiecza, pomiędzy XII a XIII wiekiem, miasto podlegało Wenecji, ale usilnie (między innymi z pomocą cesarzy habsburskich) dążyło do uzyskania autonomii.  

Zmiana sytuacji przyszła w XVII wieku, gdy pod władzą Marii Teresy miasto zyskało rangę „wolnego terytorium z portem”. Liczne upusty handlowe pozwoliły wówczas wyrosnąć Triestowi na powszechnie znane miejsce przeładunkowe towarów w tym regionie, rozkwitały też jak grzyby po deszczu kariery lokalnych kupców. Przy okazji wytworzyła się specyficzna kosmopolityczność: miasto było z zasady włoskie, administracja rządząca austriacka, ale mieszkańcy w większości słowiańscy. Ta mozaika geopolityczna jest zresztą widoczna w dużej mierze do dzisiaj…

Dopiero w 1919 roku, po wielu wiekach, Triest wrócił do Włoch. Kolejne losy miasta były determinowane przez czasy II wojny światowej (okupacja niemiecka) i podziały w ramach budowania „żelaznej kurtyny”. Obecnie mamy do czynienia z organizmem nowoczesnym, żyjącym własnym rytmem. Nadal jednak widać ową hybrydowość, zarówno kulturową, religijną, obyczajową i architektoniczną. Prawda jest taka, że wpływa to tylko pozytywnie na zainteresowanie tym pięknym włoskim miastem wśród turystów. A zatem, czy jesteś gotów do drogi?

Jak najłatwiej dojechać do Triestu? 

Triest, ponad 200-tysięczne miasto i stolica regionu Friuli-Wenecja Julijska, położony jest w samym północno-wschodnim zakątku Włoch, dosłownie tuż przy samej granicy ze Słowenią. Z Polski można tam dotrzeć na kilka sposobów. Przede wszystkim warto zawsze korzystać z tanich linii lotniczych. Obecnie Ryanair to jedyna linia lotnicza, która lata bezpośrednio na lotnisko we włoskim mieście. Przeszukując w internecie najtańsze połączenia można znaleźć bilety zaczynające się od ceny około 400 złotych w obie strony. Rezerwacji warto dokonać oczywiście wcześniej. 

Innym sposobem jest skorzystanie z pociągów. Podróż relacji Warszawa – Triest jest jednak długa, a na trasę o długości 900 kilometrów trzeba zarezerwować sobie minimum 18 godzin. Możliwe są także przesiadki. Nie trzeba także bezpośrednio kierować się na Triest. Z wielu innych włoskich miast kursują bezpośrednie pociągi ( na przykład z Udine i Wenecji), a także szybkie pociągi z Rzymu, Florencji, Mediolanu i Turynu. Istnieją również codzienne bezpośrednie połączenia ze Słowenią i Austrią (Wiedeń). Alternatywą niech będą włoskie autobusy. 

TOP 3 hotele i noclegi w Triest w przystępnej cenie 

Jeżeli chcesz dokładnie zobaczyć miasto, zwiedzić najważniejsze zabytki oraz oddać się bezkompromisowo lokalnej kulturze kawiarnianej, potrzebujesz co najmniej dwóch dni w Trieście. W ten sposób można także zobaczyć atrakcje położone nieco dalej od centrum i wbić przysłowiowe kły w niesamowitą atmosferą kosmopolitycznego miasta nad Adriatykiem. W tym celu trzeba poszukać sobie dobrego miejsca na nocleg. oto kilka propozycje, jak najbardziej przystępnych cenowo. 

Urban Hotel Design

Zaczynamy od nieco wyższej półki jeśli chodzi o standard i cenę. Oto czterogwiazdkowy hotel, który położony jest przy Via Punta del Forno 3, a zatem w doskonałej lokalizacji – stąd wszystko jest na wyciągnięcie ręki! Zaledwie 150 metrów dalej znajduje się portowe nabrzeże oraz jeden z głównych placów miasta Piazza Dell’Unita. W samym centrum Triestu wyrósł oto obiekt pełen elegancji i nowoczesnego designu (nomen omen). Każdy pokój ma duże podwójne łóżko, poza tym prywatną łazienkę, płaski telewizor i bezpłatne wi-fi. W tutejszej jadalni serwowane są śniadania kontynentalne. Cena za te luksusy to zaledwie 408 złotych za nocleg. Uwaga! Warto zrobić tutaj rezerwację z dużym wyprzedzeniem – miejsce, ma naprawdę niezłe branie wśród turystów.

La Fermata del Viandante

Pod tą wymyślną nazwą kryje się obiekt mieszczący się przy 6 Corso Umberto Saba (wracamy do poety z początku artykułu). To także centrum miasta, a w ofercie są klimatyzowane pokoje rodzinne z prywatną łazienką. Do tego dochodzi pełen aneks kuchenny oraz część wypoczynkowa z sofa i płaskim telewizorem. Z La Fermata blisko jest do lotniska w Trieście, a także Placu Piazza dell Unita d’Italia. Jest kilka opcji zakwaterowania, a za najtańsze apartamenty trzeba zapłacić niecałe 300 złotych. Tutaj też warto zabukować miejsce nieco wcześniej! 

Smart Accomodation

I wreszcie opcja dla tych najbardziej oszczędnych turystów. Przy ulicy Via Machiavelli 28 znajdują się oto pokoje zarządzane przez prywatnego właściciela, bardzo zresztą przyjaźnie usposobionego. Schludne i przytulne noclegi po wyjątkowo korzystnej cenie – niektóre okresowe promocje to spusty poniżej 200 złotych za noc! Czy trzeba czegoś więcej? Pokoje mieszczą się także w centrum miasta, niedaleko historycznego Zamku San Giusto. Bezpłatne wi-fi i taras widokowy tez są na miejscu. 

Zwiedzanie Triestu – co warto zobaczyć na miejscu? 

No i dochodzimy wreszcie do creme de la creme naszego przewodnika po Trieście. Czas ruszyć drogi turysto na podbój miasta. A ponieważ z Twojego hotelowego okna widać może samo centrum, to wypada zacząć od miejsca kultowego, nie tylko dla mieszkańców, ale i przybyszów… 

Historyczne place Triestu

Oto główny placu Triestu, Piazza dell Unita d’Italia, gdzie znajdziesz także najbardziej spektakularną architekturę w mieście. Położony pomiędzy Adriatykiem, a wzgórzem zamkowym, plac ten został wybudowany podczas długiego panowania Austro-Węgier i nadal uważany jest za największy europejski plac z widokiem na morze. Znajdują się tutaj najważniejsze instytucje miejskie: budynek władz, prefektura Triestu, czy dawna siedziba Italia Marittima (firma spedycyjna, sięgająca korzeniami XIX wieku), żeby wymienić tylko kilka z nich. Wszystkie mieszczą się w zachwycających, starych pałacach – koniecznie zwróć uwagę na zachwycające fasady pełne architektonicznych detali. Tutaj naprawdę można poczuć atmosferę miasta!  

Z kolei Piazza della Borsa to pamiątka po handlowej przeszłości portowego miasta. Głównym budynkiem jest tutaj siedziba Giełdy wzniesiona w początkach XIX wieku.  Niegdyś, w historycznych budynkach wokół placu mieściły się także siedziby banków i wszelkiego rodzaju instytucji finansowych. Ozdobą placu są kawiarenki, które jednak opiszemy w innym miejscu.  

Zamki i pałace Triestu 

Wspomnieliśmy o wzgórzu zamkowym i faktycznie w mieście Triest nie brakuje obiektów tego rodzaju. Jednym z nich jest Zamek Miramare, wzniesiony jako siedziba austriackiego arcyksięcia Ferdynanda Maksymiliana i jego pierwszej damy Charlotte (nic nie wiadomo, by po śmierci wcielała się w rolę „białej damy” – to nie ten zamek). XIX-wieczna struktura zachowała się do dzisiaj w stanie niemalże idealnym, a włodarze miasta dokładają starań by tak było nadal. W środku umieści się historyczne muzeum, a tam między innymi stary fortepian, na którym grywała księżna Charlotte. Wokół zamku ustawionego na wysokim klifie znajduje się urokliwy park – ponad 20 hektarów pięknej zieleni. Jak to w przypadku wielu zamków bywa i ten otacza atmosfera tajemnicy. Według jednej z legend ten, kto zamieszka w tym zamku, zginie przedwczesną gwałtowną śmiercią na obcej ziemi. Może więc lepiej poprzestać na samym zwiedzaniu… Aha, kilka minut drogi od zamku jest bezpłatny parking o nazwie Sosta libera – warto zapamiętać. 

Wspomnijmy tutaj jeszcze zamek San Giusto na wzgórzu o tej samej nazwie. Korzeniami jego historia sięga XV wieku, choć oddany był do użytku dopiero w XVII. Dzisiaj funkcjonuje jako muzeum i otwiera swoje podwoje dla zwiedzających. Zwróć koniecznie uwagę, gdy będziesz na miejscu oczywiście, na historyczne bastiony przylegające do obiektu. 

Kościoły w Trieście

Tych w Trieście jest naprawdę dużo! Na pewno wspomnieć tutaj trzeba główną Katedrę w Trieście, ulokowaną niedaleko zamku San Giusto. Pierwsze miejsce kultu religijnego powstało tu już w VI wieku, lecz obecna budowla romańsko-gotycka pochodzi z początków XIV wieku. W środku bardzo surowo i rzec by można ubogo, ale wynagradzają to nieco historyczne mozaiki na podłodze. Miłośnicy historii i tak będą w niebie! 

Inna ciekawa świątynia to barokowy Kościół Santa Maria Maggiore z XVII wieku. Wnętrze na planie krzyża łacińskiego podzielonego zostało na trzy tradycyjne nawy, z transeptem i absydą. Ołtarz główny poświęcony jest Niepokalanemu Poczęciu Najświętszej Maryi Panny, a po bokach stoją posągi kilku miejscowych świętych. Pomimo kilku pożarów kościół nadal stoi… 

Port i plaża

Zdecydowanie, jednym z najbardziej malowniczych miejsc do odwiedzenia w Trieście jest Canal Grande, położony w połowie drogi między dworcem kolejowym a znanym już nam placem Piazza Unita d’Italia. Wybudowany został wielkim nakładem sił w połowie XVIII wieku, aby pomóc statkom dostarczającym towary docierać bliżej centrum miasta. Zwróć przy okazji uwagę na ciekawe budynki wzdłuż kanału, XIX-wieczne w większości kościoły i pałace. Znajduje się tu także kilka mostów, które ułatwiają przekroczenie kanału oraz kilka ciekawych posągów, w tym podobizna Jamesa Joyce’a, irlandzkiego poety i autora „Ulissesa”. Tak, to jedno z tych miejsc, które kochają użytkownicy Instagrama! 

Wart zobaczenia jest oczywiście sam port, który niegdyś pełnił rolę głównej bazy Austriackiej Marynarki Wojennej. No dobrze, ale czy można się gdzieś w okolicy wykąpać? Nie ma sprawy! W samym centrum Triestu można się wybrać na plażę La Lanterna i… przeżyć prawdziwy szok poznawczy! Murek oddziela tutaj część kobiecą i męską. Cóż, jak się nie ma co się lubi… 

Muzea 

Wspomnimy tutaj tylko o jednym, ale niesamowicie ważnym z turystycznego punktu widzenia. To kolekcja sztuki współczesnej mieszcząca się w pięknym pałacu z 1858 roku i kilku sąsiednich budynkach. W całym założeniu, znanym jako Muzeum Revoltella znajduje się duża ekspozycja artystów włoskich i europejskich. Poza obrazami i rzeźbami, znaleźć tutaj można meble i inne przedmioty pozostawione przez lokalnego barona Pasquale Revoltella pod koniec XIX wieku. Przy okazji – wejdź na taras widokowy mieszczący się na dachu muzeum, by spojrzeć na zapierającą dech w piersiach panoramę całego miasta! 

Rzymski Teatr 

I na koniec… pozostałości rzymskiego teatru z I wieku p.n.e. Dziwna to sprawa natknąć się na ten obiekt w samym centrum nowoczesnego przecież Triestu. Nawet jeśli są to tylko ruiny, miejsce to i tak robi ogromne wrażenie. Wszystkie stare artefakty znalezione tutaj są przechowywane w muzeum w Zamku San Giusto. Jak dobrze poszukasz drogi turysto, to znajdziesz jeszcze kilka rzymskich pamiątek w mieście… 

Co i gdzie zjeść w Trieście? 

Gdzie spocząć po tak absorbującej i emocjonującej wycieczce uliczkami Triestu, jeśli nie w okolicznych restauracjach. Świat literackich kawiarenek ma zresztą trwałe miejsce w historii miasta. Biesiadowało tutaj wielu poetów, miedzy innymi wspomniany już dwukrotnie Umberto Saba. Pierwszą kawiarnię otwarto tu 1768 roku i od tego czasu w mieście pojawiło się wiele podobnych przybytków. Co ciekawe, dane naukowe wskazują, że spożycie kawy w Trieście jest dwa razy wyższe niż w innych częściach Włoch. Coś w tym musi być!  

Jak wszędzie we Włoszech, jedzenie w Trieście jest doskonałe. To, co czyni tutejszą kuchnię wyjątkową, to mieszanka wpływów menu austriackiego, włoskiego i słoweńskiego. Koniecznie spróbuj lokalnych potraw, na przykład joty (gulasz), chifeletti (rodzaj puree ziemniaczanego), gulaszu alla Triestina, a na deser skosztuj deseru Strucolo de pomi

W całym mieście znajduje się też wiele rodzinnych lokali z tradycjami – sam poszukaj miejsca odpowiedniego dla siebie! Turyści miło wspominają restauracje takie jak „Eataly” – swoista sieć delikatesów włoskich (między innym iw tutejszym porcie), a na wyborne lody włoskie warto wybrać się do przybytku o nazwie „Gelato Marco”. 

Triest – miasto, które warto odwiedzić  

Triest to miasto kontrastów i wielu wpływów. Już to czyni go czymś szczególnym na mapie turystycznej. Starożytne pozostałości, a obok nowoczesne budynki. Kuchnia, która czerpie z wielu wpływów kulinarnych. Piękny widok na Morze Adriatyckie w zasięgu ręki i oka. No i ta historyczna aura unosząca się nad całym miastem. Nie bójmy się powiedzieć – ujrzeć Triest i umrzeć!  

Sprawdź także wpis o cudownym miasteczku Muggia!

Autor: Krzysztof Kołodziejczyk

Poprzedni

Polcenigo – przewodnik, co zobaczyć i zwiedzić, noclegi, atrakcje

Bard – przewodnik, co zobaczyć i zwiedzić, noclegi, atrakcje

Następny

Dodaj komentarz